Chwilowy brak środków na koncie nie stanowi dla przeciętnego obywatela większego problemu. Banki proponują naprawdę szeroką gamę produktów rozwiązujących chwilowe deficyty, jednym z najpopularniejszych sposobów chwilowego zabezpieczenia sobie płynności finansowej jest wypłata środków z karty kredytowej. W zasadzie każdy bank proponuje swoim klientom tego rodzaju narzędzia, a klient jeśli ma potrzebę może z nich skorzystać lub nie. Należy się jednak liczyć z tym, że nieterminowe spłacenie powstałego zadłużenia na karcie kredytowej będzie generowało dość wysokie odsetki, które trzeba będzie spłacić wraz z kapitałem. Niestety wiele osób dość pochopnie wykorzystuje przyznane limity na kartach kredytowych, co może być źródłem pewnych kłopotów finansowych w późniejszym czasie. Na szczęście odsetek takich klientów jest naprawdę niewielki, a ci którzy rozsądnie korzystają z plastikowego substytutu pieniądza bardzo chwalą sobie to rozwiązanie, bo przecież pieniądze są dla ludzi, choć jak to najczęściej bywa, należy nauczyć się z nich korzystać, by uniknąć niepotrzebnych nerwów. Według rożnych źródeł przeciętny polak posiada od jednej do nawet kilkunastu kart kredytowych, chociaż większość z nich nie została nawet raz wykorzystana. Takie dane świadczą o naszej dojrzałości konsumenckiej.

