Jeszcze kilkanaście miesięcy żadna osoba zaciągająca kredyt nie przypuszczała, że ubezpieczenie kredytu hipotecznego może być aż tak ważne. w niedługim czasie okazało się, że osoby lekkomyślne, które zrezygnowały z tego zabezpieczenia mają poważne kłopoty, ponieważ nie przysługują im żadne programy pomocowe zaproponowane przez państwo. O konieczności ubezpieczania wszelkich kredytów wszyscy zdajemy się wiedzieć, jednak kiedy przychodzi do konstruowania umów kredytowych, próbujemy wszystko, by zmniejszyć wysokość płaconych rat rezygnując właśnie z ubezpieczenia. Naturalnie kiedy nad kredytobiorcami zaczęły zbierać się czarne chmury, banki w ogóle nie dopuszczały możliwości, by nie ubezpieczyć kredytu. Ci jednak, którzy nie zrobili tego w odpowiednim czasie, zapewne do dnia dzisiejszego plują sobie w brodę. Zrezygnować z ubezpieczenia można bowiem jedynie w przypadku niewielkich kwotowo kredytów czy pożyczek, które w przypadku takiej konieczności bylibyśmy w stanie spłacić z jednej wypłaty, w przeciwnym wypadku takie podejście wydaje się być nie na miejscu i stawia nas już na samym początku w złym świetle w oczach banku udzielającego nam pożyczki.